[Tłumaczenie] 141129 Wpis Hak Ssema na Twitterze dotyczący artykułu Dispatch

*Hakssaem jest byłym nauczycielem śpiewu Daehyuna (z czasów przed debiutem)

„Po pierwsze, Dispatch napisał stosunkowo najbardziej realistyczny i prawdziwy artykuł, a sam nie mogłem powiedzieć nic, ponieważ nie chciałem mieć wpływu na B.A.P, podczas gdy się promowali.

W zeszłym roku wszystko, o co poprosili, to możliwość zobaczenia pełnego zestawienia swoich dochodów lub bilansu rachunkowego, nie prosili o pełną zapłatę, ale otrzymali odmowę. Gdy stale ponawiali prośby, TS, będąc w kropce, wykonało kalkulacje i pokazało B.A.P oraz ich rodzicom, że były one ujemne. Ich rodzice powiedzieli „jak możemy ufać tym kalkulacjom bez możliwości ich zrozumienia.”

Na początku TS nawet nie chciało się spotkać z rodzicami, a gdy w końcu doszło do spotkania z CEO, krzyczał i przeklinał na nich mówiąc „jacy rodzice celebrytów robią coś takiego”.  Oczywiście, jak rodzice mogą mu powierzyć członków, których nie mogą często spotykać, kiedy jego nastawienie wygląda w ten sposób?

Przez 3 lata sprawiali, że B.A.P tracili kontakt ze światem zewnętrznym poprzez brak telefonów, a gdy mieli spotkania z fanami w pobliżu domów swoich rodziców, nie pozwalali im spotkać się ze swoimi rodzinami na dłużej, niż 10 minut. Nawet jeśli rodzice przyjeżdżali z wizytą z daleka, nie pozwalali im się spotkać, nawet gdy B.A.P nie mieli zaplanowanego grafiku. Ich życia były bez oficjalnej przerwy w pełni kontrolowane przez menadżerów.

Kiedy B.A.P po raz pierwszy oficjalnie otrzymali wolne, jedynymi przerwami, jakie kiedykolwiek mieli, to sekretne wyjścia z wytwórni na dzień lub dwa w towarzystwie menadżera, który im na to pozwolił. A nawet ich oficjalne wolne jest chytre, jakby zupełnie spuścili ich ze smyczy po tym jak TS spotkało się z ich rodzicami, jakby chcieli, żeby B.A.P wywołali jakiś wielki wypadek [skandal], by być na lepszej pozycji podczas procesu… Jakże to miło z ich strony w momencie, gdy kontrolowali ich nawet wtedy, gdy szli do sklepu spożywczego.

[B.A.P] Bali się, że mogliby zostać przyłapani na używaniu kakao lub facetime w celu kontaktowania się z innymi, więc zapamiętali numery członków swoich rodzin oraz nauczycieli.

Fizycznie i psychicznie byli bardzo zniszczeni, a rodzice członka, który przechodził hospitalizację, zostali okrzyczeni, że jeżeli [TS] kiedykolwiek wpadną w kłopoty albo zostaną zaskarżeni za anulowanie harmonogramu, to odpowiedzialność spada na nich. Jeden z rodziców mi to powiedział.

W artykule jest powiedziane, że B.A.P polegali na rodzicach podczas wizyt w szpitalu, jednak w rzeczywistości B.A.P polegali na nich od samego początku aż do tej pory we wszystkim, co osobiste lub prywatne.

Ich rodzice stale prosili członków, by pójść do wytwórni i przedyskutować sprawę, jednak członkowie odmawiali mówiąc, że muszą po prostu bez żadnych skarg ciężko pracować tworząc muzykę, podczas gdy otrzymywali zastrzyki.”

Powyższą wypowiedź opatrzył komentarzem: „To są rzeczy, które usłyszałem utrzymując kontakt z członkami i ich rodzicami. Byłem cierpliwy, ale  nie mogę już dłużej stać z boku i się przyglądać. Ci, którzy kochają B.A.P, niech staną ze mną za nimi i wspierają ich do końca.”

Tuż po opublikowaniu swojej wypowiedzi dodał kolejnego Tweeta: „Możecie udostępniać to, co właśnie napisałem, na dobrą sprawę chcę, żeby wielu ludzi to udostępniło. Jestem gotów, by walczyć u boku Daehyuna.”

cr: @natarajahak & koreaboo | Tłumaczenie: @bangupward2 & Chii @bappoland.wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s